Obserwatorzy

środa, 29 stycznia 2014

Weneckie paznokcie z Golden Rose i nie tylko

Witam.... bardzo, bardzo długo nic nie pisałam. Najpierw brak czasu, chęci a potem choroba. Jaka jest najlepsza rzecz? Cały dzień czujesz się dobrze a tu nagle jak kładziesz się do łóżka zaczyna się... pieczenie, drapanie w gardle, duszenie kaszel....  Tak Słodko :) Na szczęście po kilku dniach zaczyna odpuszczać xD (odpukać, żeby nie chorować dłużej). 

Miałam w planach napisać dzisiaj coś innego, ale mój (pierwszy raz) kochany Facebook w "postach proponowanych" pokazał mi konkurs Golden Rose na paznokcie w stylu Weneckiego Karnawału :)
Mimo choroby ( bo napuchniętej twarzy Wam pokazywać nie będę) od razu zaczęłam malować :D To mi odrobinę poprawiło samopoczucie :)


Inspirowane oczywiście Wenecką Maską :) Oczywiście obowiązkowe było użycie lakieru z Golden Rose ja użyłam 3:
- Rich Color nr 26
- Jolly Jewels nr 118
-3D Glaze nr 10

Użyłam również dodatkowo:
- Wibo Express Growth nr 34 czarny
- Aisha 248
- Avon nailwear pro+ Sea Breeze
- Avon mozaic effects white


Pierwszego zdjęcia raczej opisywać nie trzeba... bo nic skomplikowanego się nie dzieje ;)


Na palcu wskazującym i najmniejszym robimy wzorki (tak żeby oba szły d środka) i pokrywamy je różowym świecącym Top Coat'em


Na palcu środkowym i serdecznym na tych ciemniejszych paskach nakładamy czarnobiały Top Coat Golden Rose na tym malujemy dziury (oczy) i od góry i od dołu wzdłuż ciemniejszego lakieru robimy kreski. Ja dodatkowo zrobiłam wzdłuż jeszcze kropeczki sondą aby maska wydawała się bardziej koronkowa naokoło. 


Rysujemy duuże fioletowe usta, obrysowujemy je naokoło i robimy kreskę w środku czarnym lakierem i pokrywamy je ładnie różowym Top Coat'em aby ładnie się mieniły :)

I to wszystko.... kilka zdjęć całości ;)







Jak to w karnawał trzeba korzystać z piórek i innych ozdóbek ;)
Pozdrawiam i buziak :*

piątek, 17 stycznia 2014

Karnawałowy makijaż 2

Tak jak obiecałam tak też zrobiłam :) Ten makijaż będzie dużo bardziej szalony i niestandardowy od poprzedniego... został wykonany cały w różu. Do tego pomysłu zainspirowała mnie moja ulubiona różowa pomadka a'la Barbie.


Kilka zawijasków, parę diamencików i gotowe :)


1. Od wewnętrznego kącika do połowy powieki nakładamy jasny róż
2. Od zewnętrznej części ciemny róż
3. Ładnie to rozcieramy za pomocą tego jaśniejszego różu, żeby całość nie była za ciemna i kreska ładnie się odznaczała


4. Malujemy standardową kreskę ale różowym kolorem i dodajemy kilka zawijasków... oczywiście możecie je dodać w innych miejscach w których byście chciały :)
5. Kilka ozdobnych diamencików tu i ówdzie
6. Malujemy i naklejamy rzęski

Gotowe :) ! I teraz całość...




Z dodatkiem jasnej pomadki :)



Na koniec małe zbliżenie...


Mam nadzieję, że się podobała propozycja... oczywiście kolory i układ zawijasków jest dowolny ;)
A ja wysyłam buziaka i spróbuję zrobić coś bardziej wielobarwnego ;*


środa, 15 stycznia 2014

Karnawałowy makijaż 1

Heej witam... ponieważ zaczął się karnawał postanowiłam zrobić kilka makijaży specjalnie na ten czas :) Będą inspirowane zarówno karnawałem w Rio jak i tym w Wenecji... dwie zupełnie odmienne wizje dobrej zabawy :) Pierwszy będzie "najlżejszy", będzie w nim najmniej szaleństwa ale i to ma w sobie pewien urok :D

Po pierwsze i najważniejsze! Wielki dziubkowy buziaczek dla wszystkich i aby karnawał był dla was czasem szalonych zabaw imprez i miliona kolorów które ożywią wam zimę. (Przy okazji się pochwalę... w nocy spadł u mnie pierwszy śnieg tej zimy.)

To teraz zaczynamy makijaż jest bardzo prosty :D


1. Pokrywamy całą powiekę aż pod łuk brwiowy bazą
2.Ruchomą powiekę malujemy miękką białą kredką
3.Kredkę utrwalamy i lekko rozcieramy białym cieniem


4.Górną część powieki malujemy jasnym ciepłym brązem
5.Przyciemniamy od zewnętrznego kącika
6.Wyrazista kreseczka


7.Malujemy rzęski i przyklejamy sztuczne
8. Elementem dekoracyjnym całego makijażu są białe perełki pod łukiem brwiowym
9.Buziaczek :*

Oczywiście cały makijaż bez perełek i sztucznych rzęs jest idealną propozycją na makijaż dzienny :)
Zdjęcia bez pomalowanych ust: 


I z pomalowanymi ustami moją Barbie'ową szmineczką.... uwielbiam ten rażący róż :D



Na dziś to wszystko niedługo będą bardziej nietypowe i szalone makijaże :)
Buziaczek :*

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Niebiesko

I znów kilkudniowa przerwa... coś czuję, że chyba nie szybko powrócę do takiej większej systematyczności z notkami. Ta tragiczna pogoda wcale mi w tym nie pomoże..... notkę chciałam zrobić wczoraj ale myślałam, że koleżanka dośle mi jeszcze kolka zdjęć, ale ponieważ nie wysłała dodam te co mam :)

Dziś na niebiesko...

Zaczynamy


1. Robimy kreskę w miejscu gdzie ma się kończyć ciemny cień
2. Wzdłuż tej kreski nakładamy niebieski cień
3. Rozcieramy go jasnobłękitnym 


4. Na zewnętrznej części ruchomej powieki kładziemy srebro
5. W wewnętrznym kąciku jest cień biały z takim jasnozłotym błyskiem
6. Na zewnętrznej części dolnej powieki również dajemy niebieski


7. Całą dolną powiekę rozcieramy ładnie srebrnym cieniem
8. Robimy kreskę ulubionym eyelinerem (na końcu jeszcze zmieniłam kształt kreski, bo coś mi się w niej nie podobało)
9. Oczywiście rzęski, o których czasem zdarza mi się zapomnieć :)

A na koniec zdjęcia, które robiła mi koleżanka... i jest na nich ten makijaż, niestety więcej ich nie mam.




Do zobaczenia
Buziak :)


wtorek, 7 stycznia 2014

Zimowe kolorki

Hej! Tak wiem, że "mamy piękną wiosnę tej zimy" ale jak mówi nam kalendarz jest zima, a jak jest zima to też makijaż w zimowych kolorkach.
\

Na palecie ten cień był ciemnofioletowy.... na oku niemalże szary, a jeszcze aparat doszczętnie zjadł mi cały kolor.... więc makijaż jest szary, a ja muszę powoli zbierać jednak na nowy aparat. Ale wróćmy do tego jak go zrobić.


1. Zaczynamy od nałożenia na powiekę bazy i podkreślenia brwi
2. Na środek ruchomej powieki nakładamy jasnozłoty błyszczący cień
3. Na zewnętrzną część górnej i dolnej powieki nakładam ten nieszczęsny cień który miał być fioletem


4.Ciemny cień rozcieramy ładnie używając do tego niewielkiej ilości złota
5. Na wewnętrzny kącik i część dolnej powieki nakładamy błękitny cień
6. Kreseczka wg uznania kto jaką lubi


7. Tuszujemy rzęsy
8. Linię wodną malujemy niebieską kredką
I jest gotowy makijaż :)

Na koniec kilka zdjęć całości:




Na ostatnim zdjeciu jest ten sam kolor pomadki co na pozostałych, po prostu mocniej pomalowałam usta :)
To wszystko na dziś.
Buziak :*

piątek, 3 stycznia 2014

Moje Golden Rose

Hej hej! Pokazywałam Wam jeszcze w grudniu, że w moje łapki dostały się 4 lakiery z Golden Rose.


Są to kolejno:
-GR Jolly Jewels kolor 111 (błękitny)
-GR Rich Color kolor 26 (fiolet)
-GG Jolly Jewels kolor 118 (czarno biały)
-GR 3D Glaze kolor 10 (różowy)

Z pokazaniem ich niestety musiałam troszkę poczekać.... bo zanim pomalowałam paznokcie każdym to jednak chwila minęła. A teraz odrobinkę o każdym.




GR Jolly Jewels kolor 111 (błękitny)
Jak widać jest to lakier kolorowy z wsypanym do niego ozdobnym konfetti. Jak na zdjęciach wyżej widać jest on dość słabo sam w sobie napigmentowany, bo na pierwszej warstwie nie widać go prawie wcale. Na drugiej wygląda dużo lepiej, choć dalej jest nieco przeźroczysty i ma w sobie mało drobinek (bo ja lubię jak jest dużo). 3 warstwa już wygląda na prawdę fajnie poza tym powstaje efekt lekkiej przestrzenności przez to że część drobinek jest pod ostatnią warstwą lakieru a część na wierzchu. Drobinki nie haczą, nie drażnią i przede wszystkim nie odpadają!! Nie ma potrzeby nakładania na nie dodatkowych top coat'ów.



GR Rich Color kolor 26 (fiolet)
Bardzo fajny fiolet, kolorek mi się podoba. Lakier sam w sobie bardzo fajny nie odpryskuje i ładnie się trzyma. Jak widać na buteleczce lakier posiada "Maxi Brush" czyli taki duży szeroki pędzelek, którego ja szczerze nie mogłam opanować, ale każdy pierwszy raz jest ciężki :)



GR 3D Glaze kolor 10 (różowy)
Jak widać powyżej nałożyłam go na fiolet (zapomniałam zrobić zdjęć bez koloru bazowego PRZEPRASZAM) ale jest on praktycznie lakierem bezbarwnym.... lekko lekko może zaróżowić kolor pod spodem, ale to też zależy jaki tam będzie kolor, na fiolecie tego nie widać. Ma on takie błyszczące/holograficzne drobinki, które dają taki fajny efekt.... taki prawie jak żuczki gnojadki którym skorupki pod światłem mienią się na niebiesko.



GG Jolly Jewels kolor 118 (czarno biały)
W sumie czarno srebrno biały... jest to bezbarwny lakier tylko z drobinkami... jest ich baaardzo dużo, także wystarczy nałożyć jedną warstwę tak jak ja na zdjęciach i będzie bardzo fajny efekt. Ja nałożyłam go na taki mleczny lakier (bo chciałam schować swoje paznokcie). Również, jak w niebieskim drobinki nie przeszkadzają, i nie będą odpadać :)

A na koniec małe porównanie drobinek na mlecznym i koralowym lakierze.


Na którym kolorze wg Was się lepiej prezentuje??

Buziak :*