Obserwatorzy

niedziela, 16 marca 2014

Inglot & Pierre Rene w roli głównej ;)

Moje problemy z  komputerem powoli się kończą... po wyczyszczeniu chłodzenia, formatowaniu i około 200 aktualizacjach (koszmar z czekaniem na aktualizacje) mój laptopek nabiera tępa :)
Już zaczyna szybciej ładować i jak na razie nie warczy i się nie zacina :)

Ja też powoli wracam do zdrówka... końcówka kataru i spierzchnięte usta od spania z zatkanym nosem tylko mi zostały :)

PS. Czemu nie widzę swoich komentarzy?! Widzę w powiadomieniach że dostaje nowe... ale pod żadną notką nie widzę ani nowych ani starych... plus nie widzę wgl całej ramki do komentowania WTF? się pytam :( 
Blogger znów ma gorsze dni... nie da się nikogo dodać do obserwowanych bo wyskakuje jakiś błąd i wiem już, że to nie tylko mi lecz wszystkim... masakra. Może niedługo im przejdzie.... (oby xd)



Hmmm... dość marudzenia czas na jakieś zdjęcia :P



Uznałam, że nie ma po co rozpisywać co i jak i po kolei :P
Wszystko widać w miarę ładnie :) 
Więc po prostu pokażę czego użyłam...


OCZKA:
- Inglot AMC 100 (czerwony ze złotymi drobinkami)
- Pierre Rene 149 EGYPTIAN SUN
- Inglot AMC 74 (takie bordo/fiolet ze srebrnymi drobinkami)
- Pierre Rene Quatro 01 ELLEGANCE (cień pierwszy od dołu w wewnętrzny kącik i drugi od dołu pod łuk brwiowy i ewentualnego roztarcia ciemnego cienia)
- AVON tusz Mega Effects
- Pierre Rene eyeliner w kolorze brudnego złota
- Beauties Factory baza pod cienie
- AVON paletka do brwi
-AVON Color Trend błyszczyk Watermelon Ice (na zdjęciu przez przypadek... ale był na ustach :P)


TWARZ: 
- Revlon podkład 200 nude
- Ladycode by Bell baza pod makijaż wygładzająco-matująca
- Paese róż nr 38
- Lovely puder Princess face

Wiecej zdjęć 





Aparacik niestety ciut zdjęcia mi rozjechał..... plus deszcz za oknem również nie sprzyja zdjęciom w świetle dziennym ;) A do tego aparacik był głodny i zjadł mi kolor koszuli (mniam mniam było?) :/ otóż jest ona bardziej w kolorze tego ciemnego cienia z Inglota... na zdjęciach jest bardziej ponura :(

Cóż na mnie czas... zaraz trzeba jechać do kuzyna na torcik ;)

Niechaj słoneczna pogoda będzie z WAMI! I jak najszybciej wraca :) 
Buziak :*