Obserwatorzy

poniedziałek, 6 października 2014

Taki bazgroł xd

I znów nie było mnie tu około miesiąca.... masakra. Czas leci mi tak szybko, a zarazem tak wolno....
Już kilkakrotnie brałam się za to, żeby coś napisać, ale za każdym razem mówiłam "a jest za wcześni, wszyscy w szkole", "a już za późna, jutro napiszę" i w końcu zleciał mi miesiąc :(

Przez ostatnie 3 weekendy siedziałam cały czas w szkole.... w domu byłam po godzinie 17 i zanim się zakręciłam trzeba było iść spać...
Dopadła mnie też już taka jesienna niechęć do robienia czegokolwiek ;)

Ale zebrałam się w końcu w sobie i już jestem :)

Mam dla was taki mój ostatni bazgroł.... nie wiem właśnie jak to nazwać, więc pozostanie bazgrołem :) Zrobiony tak o z nudów eyelinerem i pędzelkiem, który lekko mi się rozjeżdżał, więc jest niezbyt precyzyjne... no i przede wszystkim mało przemyślane.








Przy okazji kupiłam sobie ostatnio nowe rzęski, więc będę teraz częściej używać ich do makijaży... ale najpierw powstawiam te zaległe bez rzęs jeszcze. Te pierwsze rzęski są zdecydowanie lepsze.... i mam je już na zdjęciach powyżej.Te drugie wylicytowałam przypadkiem.... no i cóż... trzeba było dać za nie te 3 zł :)





Na samym dole mój genialny nowy łańcuszek, którym musiałam się koniecznie pochwalić :) 
I podzielę się z wami męskimi komentarzami na jego temat "wyglądasz w nim jak zakonnica" "możesz iść pod kościół i mówić ze zbierasz na nowe krzyże" :)
Tacy to faceci potrafią być dowcipni :)


No nic.... dziś tylko chciałam się pokazać, że już wróciłam.... a następnym razem już będzie więcej pisania na temat :) :*